Wiosną, podczas intensywnych prac w ogrodzie, ilość odpadów BIO (biodegradowalnych, zwanych też „zielonymi”) znacznie wzrasta. Żeby mogły – zgodnie ze swoim przeznaczeniem – trafić między innymi na kompost, muszą zostać prawidłowo spakowane.
Do odpadów BIO wrzucamy:
– trawę, liście i chwasty,
– rozdrobnione gałęzie, korę, trociny,
– kwiaty cięte i doniczkowe,
– surowe obierki z warzyw i owoców, fusy po kawie i herbacie.
Do odpadów BIO nie wrzucamy:
– ziemi,
– popiołu,
– odchodów zwierząt,
– kości i resztek mięsnych.
Odpady zielone pakujemy wyłącznie do brązowych pojemników (120 lub 240 litrów) lub do worków o maksymalnej pojemności 120 litrów (trzeba pamiętać, by je dobrze związać) – dla frakcji BIO przewidziano kolor brązowy. Można wystawić odpady w worku czarnym (opisanym) – nie należy jednak pakować odpadów BIO do worków na szkło, papier czy plastik, gdyż wtedy nie zostaną odebrane.
– Nieprawidłowa segregacja to większy koszt zagospodarowania odpadów dla wszystkich mieszkańców. Choćby dlatego jest tak ważna – zaznacza Krzysztof Hypki, prezes Gminnego Zakładu Usług Komunalnych.
– Na terenie Gminy Kolbudy nie wprowadzono limitu dotyczącego ilości odbieranych odpadów BIO, co ma miejsce w niektórych gminach. Istotnym jest jednak, aby odpady BIO były przygotowane do odbioru – odpady BIO wystawione luzem nie będą odbierane.
W ubiegłym roku GZUK odebrał od mieszkańców gminy Kolbudy ponad 2700 ton odpadów biodegradowalnych. A w tym roku (od stycznia do marca) już 443 tony (to o 12% więcej niż w analogicznym okresie w ubiegłym roku). W nadchodzących miesiącach, z uwagi na sezon „ogródkowy”, przewiduje się wzrost tej liczby.
Dlatego też częstotliwość odbioru została od połowy kwietnia zwiększona – do połowy października odpady BIO oraz odpady zmieszane będą odbierane co tydzień.

